Litomyšl. Podarunek dla żony

Litomyšl. Tu dokładnie 200 lat temu, w kompleksie zamkowym, urodził się Bedřich Smetana. Zamek w Litomyśli to jeden z najpiękniejszych przykładów architektury renesansowej w Europie Środkowej. W 1999 roku został wpisany na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Jest imponujący. I na zewnątrz, i w środku. Jest tu wielkiej urody barokowy teatr zamkowy, podziemia z wystawą rzeźb Olbrama Zoubka i artystyczną instalacją … czytaj dalejLitomyšl. Podarunek dla żony

Ołomuniec. Poza utartym szlakiem.

Fajnie jest oddalić się czasem od głównego szlaku, zajrzeć w niedostępne zwykle zakamarki, pochodzić bez mapy i bez konkretnego celu. Wyjść poza centrum. Poczuć rytm. Wsłuchać się w melodię. Komunikacją miejską można dotrzeć w Ołomuńcu do wszystkich ważnych miejsc. Autobusy i tramwaje są niezwykle punktualne i co ważne, kursują regularnie. Pojechałem na Svatý Kopeček (Święty Pagórek), żeby zobaczyć Bazylikę Nawiedzenia … czytaj dalejOłomuniec. Poza utartym szlakiem.

Ołomuniecki zegar astronomiczny

Każdy ma takie koziołki, na jakie zasłużył.… Ołomuniecki zegar astronomiczny jest wbudowany w północną fasadę ratusza na Górnym Rynku. Dzisiejsza forma zegara astronomicznego pochodzi z lat 50-tych XX wieku i jest ciekawym dowodem na propagandową rolę sztuki urzędowej tamtych czasów. Jest przykładem dzieła realizmu socjalistycznego. Dekoracja mozaikowa składa się z medalionów po bokach niszy, przedstawiających dzieła charakterystyczne dla każdego miesiąca … czytaj dalejOłomuniecki zegar astronomiczny

Ołomuniec. Europejska ekstraklasa.

Ołomuniec to historyczna stolica Moraw. Miasto magiczne. Sporo podróżowałem po świecie, Ołomuniec znalazłby się w ścisłej czołówce miejsc, które odwiedziłem. W centrum miasta zabytkowy jest każdy budynek. Co drugi wywiera ogromne wrażenie. Jest barokowo. Jest klasycznie. Jest nowocześnie. Jest kolorowo. Przy tym wszystkim jest spokojniej niż w Pradze, czy Krakowie. Zresztą Ołomuniec jest między tymi miastami gdzieś pośrodku. Nie tylko … czytaj dalejOłomuniec. Europejska ekstraklasa.

Frýdek-Místek. Na granicy Moraw i Śląska

Pierwszy raz od długiego czasu pojechałem na dalszą wycieczkę. Przy okazji wizyty na Gliwicki Festiwal Bachowski postanowiłem odwiedzić naszych braci Czechów. Zacznę od końca. Frýdek-Místek. Kiedy jeździłem z babcią do Budapesztu, zawsze radość sprawiały mi drogowskazy ze śmiesznie dla mnie brzmiącą nazwą. W końcu po latach udało mi się odwiedzić to dwumiasto. Bo Frýdek-Místek powstał z połączenia śląskiego Frýdka i … czytaj dalejFrýdek-Místek. Na granicy Moraw i Śląska