Miśnia. Stolica porcelany
Być w Miśni i nie być w fabryce porcelany to grzech. Naprawdę. Król Polski i elektor Saksonii August II Mocny miał dużo, ale chciał mieć jeszcze więcej. Zatrudnił więc alchemików, których zadaniem było wyprodukowanie złota z innych metali. To oczywiście nie wyszło, ale – trochę przez przypadek – udało się wytworzyć porcelanę. Najpierw brązową (ta spodobała mi się najbardziej), potem … czytaj dalejMiśnia. Stolica porcelany
